Gdynia Męskie Granie 2019


Galeria


Scena Główna

Bitamina

Bitamina

Bitamina powstała z przyjaźni i miłości do muzyki. Słychać to w tekstach i w produkcji bitów. Wrażliwość, z jaką do nas trafia, jest zaskakująca, a wyśpiewane emocje odczuwamy bardzo osobiście. Rok 2005, obóz aktorski Machulskich. To tutaj krzyżują się drogi Amara Ziembińskiego i Mateusza Dopieralskiego, założycieli Bitaminy. Niedługo potem dołącza do nich Piotr Sibiński. Niezwykle uzdolnieni i aktywni artystycznie na różnych polach przypadają sobie do gustu. Tworzą kolektyw, którego działalność nieprzerwanie trwa do dziś. Nie patrząc na mody i trendy, pracują nad swoją muzyką. Mimo, iż zupełnie nie zabiegają o promocję i zaistnienie w social mediach, wokół tej trójki tworzy się rzesza bardzo oddanych fanów. Doceniają wrażliwość i szczerość, które nie pozwalają pozostać obojętnym. Pierwszy album – „Listy Janusza”, utrzymany jest w stylistyce eksperymentalnego hip-hopu.Ociera się o jazz i pełen jest gier słownych autorstwa Piotra. Wydany 2014 cyfrowo album „Plac Zabaw” wywołał spore zamieszanie i zainteresował wielu dziennikarzy muzycznych. Następnie powstał instrumentalny album „C”, na którym artyści pokazują swój kunszt w tworzeniu ciekawych i połamanych bitów, zaskakują samplami i jazzowym klimatem. Kolejna produkcja to „Kawalerka”, kontynuacja „Placu Zabaw”. Jest to album bardziej piosenkowy, opowiadający o potknięciach i pierwszych krokach stawianych samemu, poza dziecinym podwórkiem. W czerwcu ukaże się piąty album zespołu – „Kwiaty i korzenie”. To podróż do przeszłości ukrytej głęboko w korzeniach, a zarazem wrzucenie do jednego wora całej dyskografii Bitaminy i przyglądanie się, co po zamieszaniu z niego wypadnie. Do współpracy zaproszony został Moo Latte, który skleił całość swoją wrażliwością i talentem. Pojawiają się też inni znamienici goście – Grubson i Jarecki.

Mazolewski / Porter

Mazolewski / Porter

Wspólny album dwóch bezkompromisowych osobowości polskiej sceny ma szansę stać się jednym z najbardziej komentowanych wydarzeń sezonu. Z jednej strony John Porter, Anglik, który w latach 70-tych wybrał Polskę na swój dom, znalazł się w pierwszym składzie Maanamu, grał ballady Cohena z Maciejem Zembatym, nagrał kultowe płyty z zespołem Porter Band, solowe i w duecie z Anitą Lipnicką. Z drugiej strony Wojtek Mazolewski– człowiek, którego muzyka stanowi jeden z najlepszych polskich produktów eksportowych, niestrudzony propagator jazzu, grywający na całym świecie ze składami Pink Freud czy Wojtek Mazolewski Quintet. Muzyczne drogi obu artystów skrzyżowały się po raz pierwszy podczas nagrywania albumu Wojtka zatytułowanego „Chaos Pełen Idei”. Od pierwszej minuty sesji nagraniowej okazało się, że obaj artyści rozmawiają tym samym muzycznym językiem. Kolejne miesiące w trasie, próby i koncerty zaowocowały nowymi pomysłami na utwory. Ich wspólny album „Philosophia” ukazał się 24 maja, a promują go single „Don'tAsk Me Questions” i „Strangers”. Duet Mazolewski \ Porter to połączenie klasyki z nowoczesnością, rockowego pazura z jazzową wirtuozerią i bluesowym duchem, zamkniętych w formie świetnie skrojonych piosenek. Skład Mazolewski/Porter uzupełniają znakomici muzycy: Piotr „Rubens” Rubik (gitara) i Tomek „Harry” Wadowski (perkusja).

Tribute to Lombard: Kuba Karaś + Goście

Tribute to Lombard: Kuba Karaś + Goście

Kuba Karaś - kompozytor, autor i producent. Na stałe współpracuje z Justyną Święs, tworząc The Dumplings - jeden z najważniejszych elektropopowych zespołów w Polsce, z którym w tym roku na Męskim Graniu wystąpi dwukrotnie. Produkował lub współprodukował wszystkie płyty The Dumplings i najnowszą płytę Marceliny oraz stworzył świetne nowe aranżacje utworów Dawida Podsiadły, T.Love i Łagodnej Pianki. Ma również na koncie debiut reżyserski, jako autor teledysku do piosenki Marceliny "Zwierzęta Origami". Na tegoroczną edycję Męskiego Grania Kuba przygotował projekt specjalny, poświęcony zespołowi Lombard. Do tego wyboru doprowadziła go fascynacja brzmieniami lat 80-tych, z charakterystycznym dla nich bogactwem instrumentów klawiszowych i elektroniki. Na scenie wesprą go Olek Orłowski na perkusji i Kamil Kryszak na gitarze, a piosenki legendarnej grupy zaśpiewają utalentowani wokaliści młodego pokolenia: Kasia Lins, Marcelina, Mrozu i Król.

LAO CHE

LAO CHE

Zespół LAO CHE powstał w 1999 roku w Płocku. Trudno jednoznacznie sklasyfikować muzykę, którą grają – to mieszanka rocka, muzyki elektronicznej, jazzu. Mają na koncie siedem studyjnych albumów. Trzy z nich uzyskały status Złotej Płyty, dwa kolejne pokryły się platyną. Laureaci wielu prestiżowych nagród, w tym dwóch Fryderyków (oba w kategorii Album Roku Rock), Nagrody Muzycznej Programu Trzeciego – „Mateusz” czy Nagrody Artystycznej Miasta Torunia im. Grzegorza Ciechowskiego. Ich ostatnia płyta, wydana na początku ubiegłego roku nosi tytuł „Wiedza o Społeczeństwie”. Na krążku sięgają do brzmień mogących kojarzyć się z muzyką rozrywkową lat osiemdziesiątych, które podane zostały jednak w charakterystyczny dla twórczości zespołu przetworzony sposób, nawiązujący do wielu gatunków muzycznych.

Krzysztof Zalewski

Krzysztof Zalewski

Potrzeba kontaktu z publicznością jest nieodłącznym elementem życia Krzysztofa Zalewskiego. To, że jest to człowiek orkiestra, który nie może żyć bez sceny – wiedzą już wszyscy. Najpierw były koncerty zagrane w prawie każdym zakątku Polski z materiałem z „Zeliga”. Później niesamowity one man show, gdzie Krzysztof jeden jedyny na scenie wykonywał nowe wersje zawiłych numerów z debiutanckiego albumu. Przełomem w jego twórczości była wydana w 2016 roku płyta „Złoto” – zresztą ozłocona już przez Związek Producentów Audio Video. Na tym albumie możemy usłyszeć, że mniej znaczy więcej, że to, co ciche i subtelne, często wybrzmiewa głośniej od huku przesterowanych gitar. Nie można jednak powiedzieć, że na „Złoto” złożyły się same ballady, śpiewane do wtóru łkającej cicho gitary. Dominują tu numery dynamiczne, czy wręcz drapieżne, które były wytańczone przez fanów na koncertach do ostatnich dźwięków. Uproszczone aranżacje, organiczne brzmienie i bardziej bezpośredni przekaz zostały docenione przez dziesiątki tysięcy fanów na koncertach w całej Polsce. Kolejny spektakularny sukces przyniosła Krzyśkowi płyta „Zalewski śpiewa Niemena”. Koncerty zagrane w wyjątkowym składzie, które promowały to wydawnictwo początkowo grane w klubach, przeniosły się do filharmonii i zabrzmiały w najpiękniejszych koncertowych salach w Polsce. Wszystkie te sukcesy złożyły się finalnie na nagrodę polskiej branży fonograficznej w postaci dwóch Fryderyków w 2018 roku – nagrody w kategoriach Nowe Wykonanie za album Zalewski śpiewa Niemena i Kompozytor Roku, którą Krzysiek razem z Dawidem Podsiadło odebrał za utwór „Początek”. Dodatkowo teledysk do tej piosenki również został nagrodzony Fryderykiem.

NOSOWSKA

NOSOWSKA

Trudno przedstawić Katarzynę Nosowską w kilku zdaniach, bo to artystka, która musi wynajmować sporych rozmiarów magazyn, by pomieścić wszystkie statuetki i dyplomy dla najlepszej polskiej wokalistki i autorki tekstów. Jak to możliwe, że tak skromna, unikająca tłumów dziewczyna zdominowała naszą scenę? Odpowiedź jest prosta: talent i pracowitość. Gdy Hey ma wolne, Nosowska solo – choć zawsze ze znakomitymi partnerami, penetruje krainy, w które z macierzystym zespołem się nie zapuszcza. Od roku bardzo aktywnie działa też na Instagramie, gdzie prowadzi treningi fatness i przybierając śmieszną gębę, mówi o życiu, show-biznesie, celebrytach, współczesnych snobizmach, fobiach i modach. Prosto, zwięźle, szczerze, błyskotliwie i dowcipnie. Cykl filmików „A ja żem jej powiedziała...” stał się inspiracją do książki o tym samym tytule, bestsellera roku 2018. Na polu muzycznym Nosowska również nie próżnuje. Jesienią 2018 ukazał się jej kolejny solowy album BASTA, który szybko pokryty złotem. Za stronę muzyczną i produkcję odpowiada Michał FOX Król, którego mocnymi beatami tętni ten krążek. To zbiór 11 bardzo osobistych w warstwie tekstowej utworów, jak sama Nosowska mówi– „to najważniejsza płyta”. Nowy materiał można było usłyszeć na żywo podczas jesienno-zimowych tras koncertowych „NOSOWSKA na tłusto i BASTA”. Na plenerowe wiosenne i letnie koncerty przygotowano zupełnie nową oprawę wizualną. Jesienią 2019 publiczność w kilkunastu miastach zapraszamy na coś zupełnie nowego – „Zmalowane Wrota”–to nie będzie typowy one man show, to nie będzie monodram, to nie będzie koncert, to nie będzie kabaret, to nie będzie stand-up… To będzie „sit down” – pierwsze takie wydarzenie w Polsce!

MĘSKIE GRANIE ORKIESTRA

MĘSKIE GRANIE ORKIESTRA

Niepokorni i niepowtarzalni. Oryginalni i niekonwencjonalni. Artyści z krwi i kości. Mieszają style, łączą gatunki, szukają własnej drogi. Muzycy, którzy nie oglądają się na innych, lecz sami tworzą trendy.
Dowiedz się więcej.

Scena Ż

Nietrzask

Nietrzask

Nietrzask - powstał w Toruniu w 2014 roku. Muzykę zespołu kształtuje szeroki wachlarz inspiracji, od Boba Dylana po Beastie Boys. Amerykańskie wpływy nie przeszkadzają jednak muzykom w poruszaniu lokalnej tematyki. Ich debiutancki album – „Piątek wieczór w średniej wielkości mieście” opowiada o emigracji zarobkowej, knajpianych romansach i popularnym dyskoncie, a całość spaja charakterystyczne poczucie humoru i autoironia. Ostatni singiel to zapowiedź drugiej płyty i zwrot w stronę brudnego, punkowego grania. W skład zespołu wchodzą – Andrzej Kilanowski (teksty, wokal, gitara), Mikołaj Niezgoda (gitara), Grzegorz Bojanowski (bas), Łukasz Trzaska (perkusja) oraz gościnnie Robert Przybyła (gitara elektryczna).

Arek Kłusowski

Arek Kłusowski

„Muzyka jest moją misją” – mówi Arek Kłusowski, znakomity kompozytor, tekściarz, laureat wielu prestiżowych nagród w Polsce i za granicą. Nazywany jest jednym z najbardziej obiecujących młodych wokalistów. Karierę w muzycznym showbiznesie rozpoczął w talent show „The Voice of Poland”, gdzie dotarł do finału. Mimo młodego wieku ma w dorobku ponad 500 koncertów, w tym z bardzo znanymi artystami, m.in. Lady Pank czy zespołem Dżem. Od kilku lat występuje w spektaklu „Cohen – Nohavica” w reżyserii Mariana Opanii w Teatrze Buffo. Ma na koncie współpracę m.in. z Jennifer Batten (gitarzystka Micheala Jacksona), która zaprosiła go na swoją trasę koncertową oraz Jackiem Moore'em (synem Gary'ego Moore'a) w ramach projektu A.M.G. 22 marca 2019 roku ukazała się jego debiutancka płyta „Po tamtej stronie”. Napisane i skomponowane przez Arka piosenki to nieszablonowe spojrzenie na dźwięki. Zachwycają muzyką i świetnymi tekstami. Jego talent literacki doceniają także inni artyści. Arek Kłusowski pisze teksty dla wielu gwiazd polskiej sceny, m.in. Ewy Farnej, Mateusza Ziółko, Tabba, Zouzy i Sound’n’Grace. W 2018 roku został zaproszony do udziału w 2. Trasie Muzyki Filmowej, występując u boku Kayah, Kuby Badacha, Igora Herbuta oraz Justyny Steczkowskiej i będąc w tym gronie jedynym debiutantem. Jego utwory gościły również w serialu „Druga Szansa” TVN. Nie lubi robić rzeczy, których nie czuje, bądź nie widzi w nich sensu. Nie lubi pisać o niczym i mówi: „To dla mnie zwycięstwo, że mogę pisać utwory dla siebie i innych. Jestem niezależnym twórcą, który kocha to, co robi”.

Syny

Syny

Syny to duet utworzony przez producenta 1988 oraz rapera i producenta Roberta Piernikowskiego. Zadebiutowali w 2015 roku wydaną w wytwórni Latarnia Records płytą „Orient”, która wywołała wśród słuchaczy wiele emocji. „Nie zorientujesz się – będzie źle”– uprzedza w tytułowym numerze debiutanckiej płyty Piernikowski. Utwór jest jednocześnie kluczem do poznania synoskiej Filozofii Orientu. Cała płyta pełna jest ukrytych znaczeń i follow-upów, odkrywanych z każdym kolejnym odsłuchem. Poznajemy m.in. postać zafrapowanego Smutnego Syna, czy też utwory traktujące o nieporadności, drobnych porażkach, frustracjach, rodzinie oraz rapie. „Orient” kończy się katastroficznym utworem „Świnoujście”, którego tłem jest tragedia zatonięcia statku „Heweliusz”. Kontynuacją Filozofii Orientu jest drugi album Synów. Wydana w 2018 roku płyta „Sen” to jednocześnie czwarta część Synoskiej Sagi, którą poprzedzają dwa solowe wydawnictwa członków duetu: Piernikowski – „No Fun” oraz 1988 – „Gruda”. Płytę otwiera „Nag Champa”, czyli krótka przypowieść o „przejściu na drugą stronę” znana w popkulturze z takich dzieł, jak choćby „Niekończąca się opowieść” Wolfganga Petersena. Utwór ten jest swego rodzaju bramą do świata synoskiej baśni, którą odkrywamy podczas odsłuchu albumu „Sen”. To jakby zbiór opowieści o przyjaźni, miłości, nienawiści, tęsknocie, przeciwnościach losu, przygodach i medytacji świata, gdzie proste losy bohaterów stają się lirycznymi mitami. Syny stawiają na klimat. Ich twórczość to zjawisko emocjonalne, czego dowodem są wyjątkowe, spowite specyficzną synoską aurą koncerty. Od momentu debiutu Syny nieustannie szerzą swoją filozofię, występując m.in. na festiwalach Nowa Muzyka, Unsound, Off Festival, Up To Date, Colours of Ostrava, Fusion Festival, BoilerRoom oraz wielu innych, zdobywając sporą rzeszę wiernych fanów, których nazywają Delegatami Orientu.

Tęskno

Tęskno

„Takiego debiutu w Polsce nie było już dawno”, „Jedno z największych objawień na współczesnej polskiej scenie”, „Ekscytujący poemat kobiecej wrażliwości”, „Polska Płyta Roku”– to niektóre z tytułów, jakie pojawiły się w mediach po pierwszej, wydanej w ubiegłym roku, płycie Tęskno. Zespół ma za sobą niezwykle udane 12 miesięcy. Środki na debiutancki album zebrał poprzez crowdfunding, a wydał go nakładem PIAS Poland. Do tego doszły zaproszenia na festiwale, takie jak Open’er Festival, Transatlantyk czy Spring Break, wyprzedane koncerty klubowe oraz odebranie Nagrody Artystycznej Miasta Torunia im. Grzegorza Ciechowskiego. Tęskno to projekt dwóch utalentowanych i wrażliwych artystek – wokalistki Joanny Longić oraz kompozytorki i pianistki Hani Rani. Składa się na niego zbiór piosenek z autorskimi tekstami w języku polskim i muzyką, która stara się wymknąć podziałowi na znane gatunki i style, łącząc brzmienia akustyczne z nowoczesnymi. Premiera debiutanckiego albumu Tęskno pt. „Mi” miała miejsce 9 listopada i wylądowała na większości zestawień rocznych najlepszych płyt, m.in. zdobywając pierwsze miejsce w głosowaniu słuchaczy Radiowego Domu Kultury w Trójce, pierwsze miejsce rankingu Interii oraz czwarte miejsce w rankingu Gazety Wyborczej, tworzonego przez 45 zaproszonych dziennikarzy muzycznych. „Mi” zostało także nominowane do Fryderyków w kategorii Debiut Roku. Wiosenna trasa zespołu została prawie w całości wyprzedana.



Zobacz również

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu zbierania informacji, które pomagają nam usprawnić obsługę witryny, dostosować nasze reklamy do Twoich preferencji oraz ulepszyć nasze produkty i usługi.

Zgadzając się, akceptujesz zasady dot. prywatności i plików cookies obowiązujące w niniejszej witrynie internetowej. Ustawienia cookies (w tym ich blokadę) możesz zmieniać w ustawieniach Twojej przeglądarki w każdej chwili. Tu znajdziesz szczegółowe informacje o polityką prywatności i plików cookies.