Wrocław Męskie Granie 2019


Scena Główna

Pablopavo i Ludziki

Pablopavo i Ludziki

Pablopavo, czyli Paweł Sołtys urodził się w marcu 1978 roku. W roku 1993 założył z kolegami pierwszy zespół. Grał i śpiewał w zespołach: Saduba, Magara, Sedativa i Vavamuffin. Współtworzył również sound systemy: Zjednoczenie (istniejący do dziś) i Ba-lan. W 2009 roku na rynku pojawił się debiutancki krążek formacji Pablopavo i Ludziki zatytułowany "Telehon". Płyta zebrała niezłe recenzje i, co ważniejsze, sporo słuchaczy. Z dobrym przyjęciem spotkały się też kolejne wydawnictwa grupy - “10 piosenek” (2011), “POLOR” (2014) i “Ladinola” (2017). Równolegle Pablopavo nagrywał m.in. album “Głodne kawałki” (w duecie z producentem Praczasem), mocno akustyczną i surową w brzmieniu solową płytę “TYLKO” oraz album “WIR” sygnowany jako trio Pablopavo/Iwanek/Praczas, który był zaskoczeniem dla słuchaczy. Sam artysta powiedział, że jest to zarazem najbardziej eksperymentalna i najbardziej popowa płyta w jego dorobku. Wyjątkowo intensywny twórczo był rok 2014, zwieńczony przyznaniem Pablopavo Paszportu Polityki w kategorii "Muzyka Popularna". Do tej nagrody był również nominowany w 2017 roku, ale już w kategorii “Literatura”, za zbiór opowiadań “Mirkotyki”. Wydany w październiku 2018 album "MARGINAL" to najnowsza płyta Pablopavo i Ludzików. Jest to album dyskotekowy, choć nie ma pewności czy istnieją odpowiednie dyskoteki, w których można by ją zagrać. Jeśli nie, słuchacze będą musieli sobie taką dyskotekę wyobrazić, albo zbudować. Na płycie znajduje się 13 piosenek o różnym natężeniu disco, skomponowanych przez Ludziki, z tekstami Pablopavo (choć są dwa wyjątki). - Staraliśmy się działać wedle zasady, że nie wolno pozostawiać tak poważnej rzeczy jak muzyka taneczna ludziom bez wyobraźni i iskry szaleństwa - mówią o płycie sami artyści.

król

król

Błażej Król to jeden z najbardziej utytułowanych muzyków i tekściarzy młodego pokolenia, który od lat sumiennie toruje sobie drogę z niezależnego światka na sceny największych festiwali i łamy opiniotwórczej prasy muzycznej.Karierę rozpoczynał w duecie z Maurycym Kiebzakiem Górskim jako UL/KR. Ich pierwszy wspólny album wzbudził entuzjazm i został okrzyknięty przez dziennikarzy muzycznych koncernu Agora „Płytą Roku 2012”. Pozytywne recenzje ukazały się także w tygodnikach „Newsweek”, „Przekrój” i w pismach branżowych, zapewniając duetowi czołową pozycję w rankingach najważniejszych płyt wydanych w Polsce, w kategoriach muzyki alternatywnej, elektronicznej czy indie rockowej.W 2014 Król postanowił wydać płytę solową. Szerszej publiczności dał się poznać za sprawą albumów „Nielot”, „Wij” (2015) oraz „Przez Sen” (2016). Najnowszy album Króla powstał przy współpracy z Piotrem Emade Waglewskim, który odpowiadał za miks i mastering. Hipnotyzująca muzyka i intrygujące teksty to nieodmiennie zasługa Błażeja. Na album składa się dziewięć numerów, dających wgląd w równie poetycki, jak naturalny, emocjonalny – acz przyziemny, wewnętrzny świat artysty. Znany z jego wcześniejszych dokonań chłód grzeje się tu w cieple niekiedy wręcz tropikalnych perkusjonaliów, retro zabiegi wykorzystywane są na sposoby zupełnie nieprzewidywalne (przywodząc niekiedy na myśl bezfalowy Nowy Jork), a intymność przyjmuje w piosenkach chwytliwe i bliskie formy. Płyta jest świetnym przykładem tzw. outsider music – muzyki osobnej, indywidualnej i ze sporą swobodą podchodzącej do materii dźwiękowej, rządzących nią zasad i dzielących ją gatunków.KRÓL występuje w składzie:Błażej Król – śpiew, gitara, Iwona Król – instrumenty klawiszowe, wokale, Thomas Fietz– perkusja, elektronika.

Bitamina

Bitamina

Bitamina powstała z przyjaźni i miłości do muzyki. Słychać to w tekstach i w produkcji bitów. Wrażliwość, z jaką do nas trafia, jest zaskakująca, a wyśpiewane emocje odczuwamy bardzo osobiście. Rok 2005, obóz aktorski Machulskich. To tutaj krzyżują się drogi Amara Ziembińskiego i Mateusza Dopieralskiego, założycieli Bitaminy. Niedługo potem dołącza do nich Piotr Sibiński. Niezwykle uzdolnieni i aktywni artystycznie na różnych polach przypadają sobie do gustu. Tworzą kolektyw, którego działalność nieprzerwanie trwa do dziś. Nie patrząc na mody i trendy, pracują nad swoją muzyką. Mimo, iż zupełnie nie zabiegają o promocję i zaistnienie w social mediach, wokół tej trójki tworzy się rzesza bardzo oddanych fanów. Doceniają wrażliwość i szczerość, które nie pozwalają pozostać obojętnym. Pierwszy album – „Listy Janusza”, utrzymany jest w stylistyce eksperymentalnego hip-hopu.Ociera się o jazz i pełen jest gier słownych autorstwa Piotra. Wydany 2014 cyfrowo album „Plac Zabaw” wywołał spore zamieszanie i zainteresował wielu dziennikarzy muzycznych. Następnie powstał instrumentalny album „C”, na którym artyści pokazują swój kunszt w tworzeniu ciekawych i połamanych bitów, zaskakują samplami i jazzowym klimatem. Kolejna produkcja to „Kawalerka”, kontynuacja „Placu Zabaw”. Jest to album bardziej piosenkowy, opowiadający o potknięciach i pierwszych krokach stawianych samemu, poza dziecinym podwórkiem. W czerwcu ukaże się piąty album zespołu – „Kwiaty i korzenie”. To podróż do przeszłości ukrytej głęboko w korzeniach, a zarazem wrzucenie do jednego wora całej dyskografii Bitaminy i przyglądanie się, co po zamieszaniu z niego wypadnie. Do współpracy zaproszony został Moo Latte, który skleił całość swoją wrażliwością i talentem. Pojawiają się też inni znamienici goście – Grubson i Jarecki.

Tribute to Breakout: Paulina Przybysz + Goście

Prawie dwie dekady zachwycała głosem w takich składach jak Sistars, Pinnawela, Rita Pax czy Archeo, z którymi wydała w sumie 7 długogrających albumów. Laureatka licznych nagród i wyróżnień – m.in. Fryderyków i SuperJedynek. Otwartość na muzykę doprowadziła ją do niezliczonej liczby kolaboracji studyjnych i koncertowych. Paulina przy ostatnim wydawnictwie postanowiła powiedzieć coś zdecydowanym głosem i po raz pierwszy występuje pod swoim pełnym imieniem i nazwiskiem, bo jak sama mówi: „ma coś konkretnego do powiedzenia”. Album pod nazwą „Chodź Tu” wydany został w październiku 2017 r. pod szyldem Kayaxu. Można śmiało powiedzieć, że jest to płyta z wyjątkową muzyką i mocnym przekazem. „Chodź Tu” zostało docenione przez branżę muzyczną zdobywając nagrodę Fryderyka w kategorii Najlepszy Album w kategorii Elektronika. Na Męskie Granie 2019 Paulina przygotowała projekt honorujący mijające 50 lecie wydania pierwszej płyty zespołu Breakout - "Na Drugim Brzegu Tęczy”. Zespół, który przygotuje z artystką nowe aranżacje kultowych utworów to gratka dla jej największych fanów. Będzie to jej poprzedni zespół Rita Pax, z którym rzadko można już ją spotkać na wspólnej scenie. Artystka zaprasza fanów na koncert tymi słowami: "Kiedy byłam małą dziewczynką hej! Ojciec I matka puszczali mi swoją kolekcję winyli . Albumy Breakoutu były częścią soundtracku mojego dzieciństwa I podejście na nowo do tych numerów z okazji 50 lecia ich albumu “Na drugim brzegu tęczy” jest bardzo sentymentalną podróżą, w którą zabieram niezwykłych artystów. Oprócz moich interpretacji usłyszymy wykonania Ani Rusowicz, Vita, Wojciecha Waglewskiego, Darii Zawiałow. Do aranżacji zaprosiłam mój kosmiczny zespół Rita Pax.”

NOSOWSKA

NOSOWSKA

Trudno przedstawić Katarzynę Nosowską w kilku zdaniach, bo to artystka, która musi wynajmować sporych rozmiarów magazyn, by pomieścić wszystkie statuetki i dyplomy dla najlepszej polskiej wokalistki i autorki tekstów. Jak to możliwe, że tak skromna, unikająca tłumów dziewczyna zdominowała naszą scenę? Odpowiedź jest prosta: talent i pracowitość. Gdy Hey ma wolne, Nosowska solo – choć zawsze ze znakomitymi partnerami, penetruje krainy, w które z macierzystym zespołem się nie zapuszcza. Od roku bardzo aktywnie działa też na Instagramie, gdzie prowadzi treningi fatness i przybierając śmieszną gębę, mówi o życiu, show-biznesie, celebrytach, współczesnych snobizmach, fobiach i modach. Prosto, zwięźle, szczerze, błyskotliwie i dowcipnie. Cykl filmików „A ja żem jej powiedziała...” stał się inspiracją do książki o tym samym tytule, bestsellera roku 2018. Na polu muzycznym Nosowska również nie próżnuje. Jesienią 2018 ukazał się jej kolejny solowy album BASTA, który szybko pokryty złotem. Za stronę muzyczną i produkcję odpowiada Michał FOX Król, którego mocnymi beatami tętni ten krążek. To zbiór 11 bardzo osobistych w warstwie tekstowej utworów, jak sama Nosowska mówi– „to najważniejsza płyta”. Nowy materiał można było usłyszeć na żywo podczas jesienno-zimowych tras koncertowych „NOSOWSKA na tłusto i BASTA”. Na plenerowe wiosenne i letnie koncerty przygotowano zupełnie nową oprawę wizualną. Jesienią 2019 publiczność w kilkunastu miastach zapraszamy na coś zupełnie nowego – „Zmalowane Wrota”–to nie będzie typowy one man show, to nie będzie monodram, to nie będzie koncert, to nie będzie kabaret, to nie będzie stand-up… To będzie „sit down” – pierwsze takie wydarzenie w Polsce!

Krzysztof Zalewski

Krzysztof Zalewski

Potrzeba kontaktu z publicznością jest nieodłącznym elementem życia Krzysztofa Zalewskiego. To, że jest to człowiek orkiestra, który nie może żyć bez sceny – wiedzą już wszyscy. Najpierw były koncerty zagrane w prawie każdym zakątku Polski z materiałem z „Zeliga”. Później niesamowity one man show, gdzie Krzysztof jeden jedyny na scenie wykonywał nowe wersje zawiłych numerów z debiutanckiego albumu. Przełomem w jego twórczości była wydana w 2016 roku płyta „Złoto” – zresztą ozłocona już przez Związek Producentów Audio Video. Na tym albumie możemy usłyszeć, że mniej znaczy więcej, że to, co ciche i subtelne, często wybrzmiewa głośniej od huku przesterowanych gitar. Nie można jednak powiedzieć, że na „Złoto” złożyły się same ballady, śpiewane do wtóru łkającej cicho gitary. Dominują tu numery dynamiczne, czy wręcz drapieżne, które były wytańczone przez fanów na koncertach do ostatnich dźwięków. Uproszczone aranżacje, organiczne brzmienie i bardziej bezpośredni przekaz zostały docenione przez dziesiątki tysięcy fanów na koncertach w całej Polsce. Kolejny spektakularny sukces przyniosła Krzyśkowi płyta „Zalewski śpiewa Niemena”. Koncerty zagrane w wyjątkowym składzie, które promowały to wydawnictwo początkowo grane w klubach, przeniosły się do filharmonii i zabrzmiały w najpiękniejszych koncertowych salach w Polsce. Wszystkie te sukcesy złożyły się finalnie na nagrodę polskiej branży fonograficznej w postaci dwóch Fryderyków w 2018 roku – nagrody w kategoriach Nowe Wykonanie za album Zalewski śpiewa Niemena i Kompozytor Roku, którą Krzysiek razem z Dawidem Podsiadło odebrał za utwór „Początek”. Dodatkowo teledysk do tej piosenki również został nagrodzony Fryderykiem.

MĘSKIE GRANIE ORKIESTRA

MĘSKIE GRANIE ORKIESTRA

Niepokorni i niepowtarzalni. Oryginalni i niekonwencjonalni. Artyści z krwi i kości. Mieszają style, łączą gatunki, szukają własnej drogi. Muzycy, którzy nie oglądają się na innych, lecz sami tworzą trendy.
Dowiedz się więcej.

Scena Ż

Diuna

Diuna

Diuna - została usypana z pustynnego piachu w 2013 roku w Toruniu. Stało się̨ to w kraju, gdzie średnia temperatura wynosi 6°C. Oprócz tego pada deszcz, wieje wiatr, jest zimno, ale czasem gorąco tak mocno, że ludzie chcą, aby znowu było zimno. Dlatego Diunie wychodzi granie polskiego stoner rocka z noisowo-psychodelicznymi naleciałościami. Mimo że śpiewa po polsku to zdarzało jej się grać z zespołami z zagranicy, takimi jak np. 1000mods. Dotychczas wydała dwie EPki i debiutancki album „The Very Best of The Golden Hits” w 2017 roku. Członkowie zespołu to Konstanty Mierzejewski, Patryk Mitzig, Maciek Klimiuk i Jakub Didkowski, którzy pozdrawiają̨ serdecznie, życzą̨ miłego dnia i smacznej kawusi.

Panieneczki

Panieneczki

Pochodzące z Bydgoszczy neofolkowe Panieneczki od kilku lat pasjonuje historia ziemi kujawskiej. Szeroko pojęte sprawy damsko-męskie oraz zamążpójście, będące głównym tematem zainteresowań niegdysiejszych Kujawianek stały się motywem przewodnim ich debiutanckiej EPki. To także historie o dojrzewaniu i kobiecości. Wszystkie lub prawie wszystkie utwory zamieszczone na płycie są oryginalnymi melodiami ludowymi „popsutymi” przez Panieneczki – Łukasza Damrycha i Roberta Szydło. Panieneczki występowały na największych polskich festiwalach, m.in. Open’er Festival, OFF Festival czy Enea Spring Break. Brały też udział w trasie koncertowej Korteza, jako gość specjalny.

Clock Machine

Clock Machine

Clock Machine to grupa, która w przeciągu swojej niemal 10-letniej kariery eksplorowała bardzo różne estetyki i z każdym kolejnym albumem zaskakuje świeżością. Mają na koncie 3 krążki oraz EP-kę, ale ich muzyka będąca mieszanką rocka, funku i muzyki elektronicznej zyskuje niesamowitego impetu podczas koncertów. To właśnie podczas występów na żywo można doświadczyć niezwykłego przepływu energii pomiędzy muzykami a publiką. Przekonali się o tym m.in. uczestnicy ich koncertów na Seven Festiwal, Orange Warsaw Festiwal, na Dużej Scenie Przystanku Woodstock i innych dużych festiwalach. Skład tworzą Igor Walaszek, Konrad Nikiel, Jakub Wojtas, Piotr Wykurz i Marcin Pater. Ich najnowszy album „Prognozy” pokazuje nieco inne oblicze zespołu. Zawierająca 13 utworów produkcja miała premierę w marcu tego roku. Zebrała bardzo dobre recenzje i przyciągnęła rzesze fanów na koncerty. Clock Machine wraca z albumem, który zadaje pytania i dogłębnie analizuje różne oblicza relacji międzyludzkich. Z piosenkami o próbach odnalezienia wspólnego języka z drugim człowiekiem. O słodkich sukcesach i gorzkich porażkach”– pisze zespół o swoim najnowszym wydawnictwie.

Rebeka

Rebeka

Charyzma sceniczna, głos Iwony i dopracowane produkcje Bartosza to znaki rozpoznawcze Rebeki. Duet tworzony przez Iwonę Skwarek i Bartosza Szczęsnego wydał w lutym swój trzeci album „Post Dreams”. Zwykle pierwszoplanową rolę grają w zespole analogowe syntezatory. Jednakże na tym albumie muzycy postanowili iść o krok dalej i na płycie pojawiły się klasyczne instrumenty, takie jak smyczki czy trąbka. Płyta zawiera w sobie pełną amplitudę emocji. Z jednej strony zatapiamy się w delikatnie utkanych ornamentach, by za chwilę dać się porwać fali ryczących zimnofalowych gitar. Duet trzeba zobaczyć na żywo, gdyż na scenie dają z siebie wszystko. Zagrali ponad 400 koncertów w Polsce i za granicą. Występowali na dużych polskich festiwalach (m.in. Open'er, Burn Selector, Free Form Festival), a także na kilku festiwalach we Francji i Niemczech. Na koncie mają trzy płyty długogrające, z czego debiutancka „Hellada” zdobyła tytuł polskiej płyty roku w rankingu „Gazety Wyborczej”. Rebeka powstała w 2008 roku z inicjatywy Iwony, kompozytorki i autorki tekstów, do której w 2010 roku dołączył producent Bartosz Szczęsny. W tym składzie grają do dziś, ale w trasę promującą „Post Dreams” wyruszają jako trio.



Zobacz również

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu zbierania informacji, które pomagają nam usprawnić obsługę witryny, dostosować nasze reklamy do Twoich preferencji oraz ulepszyć nasze produkty i usługi.

Zgadzając się, akceptujesz zasady dot. prywatności i plików cookies obowiązujące w niniejszej witrynie internetowej. Ustawienia cookies (w tym ich blokadę) możesz zmieniać w ustawieniach Twojej przeglądarki w każdej chwili. Tu znajdziesz szczegółowe informacje o polityką prywatności i plików cookies.